Wszystko się zaczynało przy odbiornikach radiowych. Cała Polska słuchała. Któż z nas nie pamięta tego sygnału.
V etap, (17 maja 1970), Hradec Králové – Wrocław (185 km)
Jest niedziela. Piękny słoneczny dzień. Rynek dusznicki wypełniony mieszkańcami i turystami. Już na kilka godzin przed przyjazdem kolarzy jest ogromne poruszenie. Wszak to przecież Wyścig Pokoju w Dusznikach-Zdroju. Oczekujemy ze zniecierpliwieniem na ten moment. Musiało to być mocne przeżycie, które jako sześciolatek na trwale zapamiętałem. Najpierw jednak jeden z dusznickich mieszkańców jest świadkiem jak Gajnan Saidchużyn zdobywa pierwsze miejsce na górskiej premii na szczycie przełęczy popularnie zwanej Homole. Wjeżdża na tę premię z około 10-minutową przewagą nad peletonem.
On też pierwszy wpada na dusznicki rynek, a potem za nim cały ogromny peleton. Mignęli dosłownie w moment, ale pozostawili trwały ślad w pamięci. Część kibiców była rozlokowana przy starej drodze na Kłodzko na podjeździe koło cmentarza. Etap ten rozpoczął się w Hradec Kralove i miał 185 km długości. Kolejność na linii mety tego etapu we Wrocławiu była następująca.

Z tego etapu i całego Wyścigu Pokoju Wyścigu Pokoju zachowała się cenna rzecz. Wszyscy kolarze tego wyścigu na zdjęciu i autografy wszystkich polskich kolarzy. Ta niezwykle cenna pamiątka znajduje się w zbiorach Muzeum Skarbiec Dusznik-Zdroju.

Sławni biało-czerwoni kolarze: Ryszard Szurkowski, Zygmunt Hanusik, Zbigniew Krzeszowiec, Zenon Czechowski, Wojciech Matusiak, Krzysztof Stec, Andrzej Kaczmarek.

Wspomnienie Zygmunt Hanusik
Wspomnienie Ryszard Szurkowski
Potem w czasie trwania Wyścigu Pokoju dzieciaki przenosiły się na ulice naszego miasteczka i rozpoczynały kolejne etapy Wyścigu Pokoju. Pokrywki i guziki stawały się kolarzami.

W Dusznikach-Zdroju odbyło się dużo bardzo ważnych wyścigów kolarskich w tym Mistrzostwa Polski i Tour de Pologne, ale o tym w kolejnych postach.