18.01.1945- Mieszkańcy Górnego Śląska zasiedlają wolne pokoje w uzdrowisku.
22.01.1945- Hala spacerowa zajęta przez Wehrmacht
28.01.1945- Regiment 86 Schill około 100 żołnierzy pojawia się w uzdrowisku. Plac uzdrowiska wypełniony samochodami Wehrmachtu.
30. 01.1945- Zamknięta pijalnia. Siostra Heine i Anders pomagają uchodźcom. Ogrodniczka Scholz szyje dla maluchów ubrania i przygotowuje pieluchy. Uchodźcy zajmują miejsca po odtransportowaniu żołnierzy z lazaretów.
01.02.1945- Max Kastner z firmy Bartold powraca do uzdrowiska, ale 15 lutego wcielony do Wehrmachtu.
16.2.1945- Ranni opuszczają lazaret rezerwowy w hali spacerowej.
19 .02.1945- Szpitale Parkhotel,Hygiea , Kaiserhof, Edenhall, Erika , Kronprinz zostały przeniesione. Halę Spacerową zajmuje oddzial Schill, Tannenhoff- jednostka Schiling, Żandarmeria i Kompania Sanitarna wcześniej Luftwafe opuszcza ten budynek. Ranni są obecni w Promenadenhoff, Silesia, Annemarie, Brunhild, Margaritha.

Sieroty i dzieci oficerów niemieckich oraz chore dzieci ze Ślaska , Warszawy, Radomia, Wrocławia i innych częściowo ulokowano w budynkach Eldorado i Cecilia wg kroniki około 300 dzieci /według moich żródeł były jeszcze inne domy łącznie z klasztorem franciszkańskim wraz z nazwiskami dzieci/. Domy Konigs Luise i Waidmannsruh zamieszkują dzieci z Fryburga/ Szczegóły Archiwum Muzeum Skarbiec Dusznik-Zdroju- opisana historia podróży/.

21.02.1945 Węgierscy niemcy opuszczają Duszniki Zdrój -10 osób zwolniło dom Pappel.
Od lutego mężczyźni pracują przy fortyfikacji miasta. Do Wehrmachtu i Volkssturmu został wzięty Ratscher Friedrich, Langer Robert, Raabe Franz, Viezens Paul.
02.03.1945- Transport konserw z fabryki Seidel z Ziębic.
03.03.1945 Jednostka Schill przejmuje salę koncertową w hali spacerowej, a w hali Letniego Zdroju przechowywana jest amunicja.

11.03.1945 -Sześć ciężarówek z materiałami żelaznymi i ubraniami przybyły z Bolkowa.
16.03.1945 -Jednostka Schill lokuje mundury w czytelni.

19.03.1945- Na dwie godziny dziennie można korzystać z wody mineralnej w hali letniej.
Te informacje z kroniki wojennej choć bardzo wartościowe są jednak dosyć skąpe. Pracownicy uzdrowiska nie zwracali uwagi na wiele innych historii. Dotyczyły tylko spraw uzdrowiska. Bogate źródła posiadam w związku z badaniem sierocińca i które pochodzą z innych archiwów. W późniejszym czasie będą uzupełnieniem wojennej kroniki. Również wiele materiałów będzie pochodzić od autochtonów, którzy podzielili się fotografiami i wiedzą dla Muzeum Skarbiec Dusznik-Zdroju. Jest to często wyraz ich wdzięczności za odnajdywane sierot wojennych.